wtorek, 5 marca 2013

56. Wtorek / Owsianko-manna

Owsianko-manna podana z jogurtem "caramel popcorn", ricottą, bananem i przyprawą do szarlotki 

Haha tydzień amerykański w lidlu to sie zaopatrzyłam w kilka rzeczy, szczególnie te jogurty o smaku karmelowego popcornu. Lepiej nie spoglądajcie na skład bo patrząc na niego myślałam że czytam tablicę Mendelejewa, korzystniej jest zjeść kajzerkę z nutellą :p Nie no...bardzo dobry jest :) 
Strasznie dużo nauki.. W końcu za miesiąc egzamin...Ale żeby dziennie były 2 sprawdziany i 2 kartkówki? Dla mnie to mała przesada.. 
Jeszcze tylko jutro i czwartek.. W piątek 2 lekcje a potem wolne do środy bo rekolekcje a ja na religie nie chodzę :p więc właściwie tydzień wolnego. Hahaha ale o wolnym to raczej mogę tylko pomarzyć. Powtórki z gimnazjum czekają... 

poniedziałek, 4 marca 2013

55. Poniedziałek / Budyń

Budyń śmietankowy zalany jogurtem waniliowym podany z ricottą, dżemem i śliwką

Ehhh ciężki dzień.. Teraz codziennie mam ciężkie dni. Na jutro 2 sprawdziany i 2 arkusze egzaminacyjne z fizyki do oddania ( jeszcze nie zaczęłam...). Trzeba się wyrobić..

Nie wiem czemu tyle osób narzeka na masło orzechowe z Primavitki ( to z kawałkami czekolady ). Okej, masło orzechowego jest w nim nie wiele, w składzie pojawia się trochę chemii ale mi osobiście bardzo smakuje, ma chrupiące kawałeczki czekolady i jest takie słoodkie, nie wszystko musi być zawsze mega super zdrowe. Wiadomo że takich rzeczy nie je się codziennie, ale denerwuje mnie jak niektórzy specjalnie i przesadnie uważają na to co jedzą, nie wszystko zawsze musi być eko, organiczne, bez konserwantów najlepsze najzdrowsze. Rozumiem, że powinno sie zdrowo odżywiać, ale ludzie bez przesady! 


niedziela, 3 marca 2013

54.Niedziela / Jabłko w cieście

Kawałek chałki z masłem orzechowym, konfiturą malinową / jabłko w cieście / twarożek z cebulką i szczypiorkiem

Mmmm to jabłko w cieście jest przepyszne! Na zdjęciu widać tylko mały kawałek który sobie odkroiłam ale było tak pyszne że zjadłam całe <3 Mama przywiozła takie jabłka z Galerii Krakowskiej podobno na jakimś stoisku sprzedają, w każdym razie bardzo polecam! 
Dziś cały dzień nauki. Żadnego wychodzenia... Ehh

sobota, 2 marca 2013

53. Sobota / Zapiekane Płatki Jaglane

Zapiekane płatki jaglane z kremem jogurtowo-bananowym podane z jogurtem bałkańskim i konfiturą malinową

Koncert był fenomenalny, po prostu genialny. Chociaż jestem cała poobijana, wszędzie mam siniaki i jeszcze ranę na dłoni hehe no nic ale warto było :) Dziś ognisko więc będzie całkiem fajnie i może wieczorem do kina :) 

52. Piątek / Kaszka Manna

Czekoladowa kaszka manna zalana jogurtem waniliowym, podana z gwiazdkami milky way magic stars i masłem orzechowym



czwartek, 28 lutego 2013

51. Czwartek / Omlet

Biszkoptowy korzenny omlet podany z dżemem kaktusowym, serkiem wiejskim i kremem lemon curd. / pół bułki z miodem ( potem ) 

Coś ostatnio kiepskie mam dni... Mam nadzieję że się poprawi, lecz z pewnością jutro będzie mi lepiej no bo HUNTER <3 No i 3 lekcje ale na każdej sprawdzian -.- 


środa, 27 lutego 2013

50. Środa / Jogurt

Jogurt grecki podany z karmelizowanym na maśle bananem, domową granolą i karmelowymi groszkami "Milka Caramel" 
50 śniadanie z Wami :)
Dziękuję za 36 obserwatorów dla mnie to dużo :* 

Chciałabym żeby miłość była piękna. 

wtorek, 26 lutego 2013

49. Wtorek / Jajecznica

Jajecznica z pomidorami i szczypiorkiem, kromka chleba żytniego z masłem, wędliną drobiową, serkiem wiejskim i sosem "burger" 

Przepraszam, że mnie tak bardzo długo nie było. Zgubiłam kartę w Krynicy więc mam tylko trochę zdjęć z Londynu i nie miałam jak zrobić fotorelacji. Napisałam już to koleżanki i mam nadzieję że jutro mi wyśle zdjęcia :) 
Bardzo miałam dziś ochotę na takie proste śniadanie. I przepraszam, że zdjęcie takie beznadziejne ale dziś wyjątkowo się spieszyłam bo rano miałam konkurs z angielskiego hehe, poszedł całkiem nieźle.
Po szkole pojechałam do koleżanki i zorientowałam się że zostawiłam moje klucze w szafce haha i sie musiałam wracać, ale wtedy to wcale takie śmieszne nie było no bo miałam w szafce ipoda ( kto mądry zostawia ipoda w szafce... ) poza tym były tam też wszystkie inne klucze, ale na szczeście znalazłam na portierni. Potem pojechałam po bilety na HUNTER'a. Po prostu nie mogę się doczekać! Już w ten piątek <3 . A w sobotę  ( muszę się pochwalić ) profesjonalna sesja zdjęciowa ;) Hmmm no może się z Wami podzielę jakimś zdjęciem jeżeli wgl jakoś na nich wyjdę haha.
Obiecuję, że ponadrabiam wszystkie braki i Was poodwiedzam, ale mam mnóstwo nauki i sama ciężko znajduje czas wolny choćby na wrzucenia zdjęć śniadanie :c 
Dobranoc ;* 

48. Poniedziałek / Owsianka

Kaktusowa owsianka ( z pulpą kaktusową ) podana z masłem orzechowym, śliwkowymi otrębami granulowanymi i domową granolą kokosowo-czekoladową


wtorek, 19 lutego 2013

Nieśniadaniowo czyli Krynica Zdrój i Granola

Hejka ;3 Przepraszam, że nie piszę ale w sumie to nie mam jak i czego dodawać. 
Jestem właśnie w Krynicy Zdrój w spa Dr. Irena Eris. Jest świetnie!
Śniadań nie udaje mi się niestety tutaj fotografować, raz spróbowałam co skończyło się świdrującym spojrzeniem mojej mamy :p Powiem jedno....jedzenie jest OBŁEDNE! 
Na śniadanie pyszne ciepłe, chrupiące bułeczki, wielka micha PRAWDZIWEJ nutelli a nie jakiegoś kremu czekolado-podobnego, mnóstwo płatków, naleśniki, owoce w cieście no po prostu wszystko! 
A na kolacje... do wyboru do koloru. Po raz pierwszy zjadłam jagnięcinę i powiem, że rozpływa się w ustach. Desery zadziwiają pomysłowością. Są przepięknie podane i naprawdę wspaniałe. 
Zaraz właśnie wybieram się na stok gdzie pośmigam sobie tak do 15, potem siłownia i dopiero wtedy będę mogła odpocząć :D Szkoda tylko że wszyscy moi znajomi mają w tym tygodniu  tyyyle planów a ja siedzę tutaj z rodzicami :c Poza tym bardzo bardzo tęsknie za taką jedną osobą, mam nadzieję że od razu jak wrócę się z nią spotkam. 
Aaaaa...relacje z Londynu dokończę dzisiaj i jutro rano będzie na blogu ^^

.......a teraz skoro już nie mogę dodawać śniadań, podzielę się z Wami  przepisem na moją pierwszą domową granolę.. Z kokosem i dużymi kawałkami mlecznej czekolady. Chrupiąca, słodka....doskonała :-) 



Składniki :
2 szklanki płatków owsianych górskich
1 szklanka płatków owsianych błyskawicznych
1.5 szklanki wiórków kokosowych
tabliczka mlecznej czekolady
2/3 szklanki miodu ( dałam sztuczny )
1/3 szklanki oleju 

Suche składniki połączyć ze sobą. Miód wymieszać z olejem i dodać do płatków. 
Czekoladę posiekać na drobne kawałki i dodać do masy. Wszystko dokładnie wymieszać
i piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w temp. 150 stopni 45 minut co jakiś czas mieszając.



sobota, 16 lutego 2013

47. Sobota / Beza

Jednoporcjowa waniliowa beza podana z lekko korzennym sosem wiśniowo-truskawkowym

Pomysł zaczerpnęłam tu.  Może nie wygląda prześlicznie, lekko sie pofalowała ale smak ...mmm....genialny, idealnie chrupka a w środku ciągnąca, przepełniona słodyczą i korzenną nutką sosu owocowego. Była idealna i o dziwo sycąca ( chyba że to wina 2 kanapek zjedzonych wczesniej:p)
Zapowiada się całkiem miły dzień, a jutro rano wyjazd do Krynicy :) Myślę, że uda się robić relacje ze śniadań :) 

Wczoraj zwiewaliśmy ze środka lasu przed podejrzanie dziwnym mężczyzną który stał w progu  przez chyba półtorej godziny bez ruchu jedynego domku jaki widzieliśmy w tamtej okolicy następnie zaczął do nas biec do naszego "obozowiska". Nie ukrywam że przeraziło mnie to bardzo  o.O
A Wy mieliście sytuacje która do teraz mrozi Wam krew w żyłach ? 

piątek, 15 lutego 2013

46.Piątek / Pancakes


Kokosowe żytnie pancakes podane z bananem ( również w środku ), serkiem śmietankowym, czekoladowymi groszkami "Milka Caramel Snax", masłem orzechowym i kokosem

Coś nie mogę sie zabrać do przygotowania fotorelacji z Londynu, ale obiecuję że wkrótce się  tym zajmę hehe. Dzisiaj ognisko.. nie wiem czy iść i zobaczyć osobę która próbuje zniszczyć mi życie.. i to moja przyjaciółka, teraz tak wiele osób mnie nienawidzi, nie chcą mnie widzieć a to przez kłamstwa jakie im opowiedziała... Nie ważne...
W niedziele wyjeżdżam na deske na tydzień do Krynicy :D te pyszne śniadanka, kolacje mmmm <3 


czwartek, 14 lutego 2013

45. Czwartek / Miodowa Owsianka

Owsianka miodowa na mleku podana z philadelphią milka i masłem orzechowym 

Ok, przyznaje się. Robiłam dzisiaj owsiankę z torebki, ale nie taką tradycyjną zalewajkę, tylko taką do gotowania w mleku. Kupiona w Marks&Spencer zaciekawiła mnie nazwą, choć byłam szczerze mówiąc prawie przekonana że miodu w jej smaku nie wyczuję.. A tu miła niespodzianka, smak miodu jest dobrze wyczuwalny i wyrazisty. Oczywiście odrobina chemii z pewnością się tam znajduję na co wskazywała dość żelowa konsystencja, ale naprawdę jedna z najlepszych "gotowych" owsianek jakie jadłam. Dodałam do niej mało dodatków, by dobrze czuć smak ale masło orzechowe także z Marks&Spencer....mmmm...nawet chyba nie muszę sie wypowiadać na jego temat ^^ 

Nie zapowiada sie dobry dzień. Znów wszyscy przeciwko mnie 




środa, 13 lutego 2013

44. Śniadanie z Coffeeheaven / Warszawa

Applepieccino, jogurt z marakują i muesli 

Dziś w biegu. O 4.00 przecieram oczy i w pośpiechu staram sie zatuszować wory pod oczami powstałe na skutek zbyt krótkiego snu. Porywając plecak w pośpiechu pakuję się do taksówki a następnie szybciutko wsiadam do pociągu jadącego w kierunku "Warszawa Centralna" . Po przyjeździe zjadłam pyszne śniadanko ( nie licząc kanapki wpałaszowanej w pociągu ;p ) a następnie przez kolejne 4 godziny łażę po Złotych Tarasach :) "Co za wariatka jeździe 6 godzin do Warszawy tylko po to żeby pochodzić po galerii ?! - tak wiem, wiem... Ale raz w roku po prostu MUSZĘ pojechać do Warszawy a w szczególności do ukochanego TOPSHOPU. Dziś wzbogaciłam sie w nie za wiele rzeczy ( nie wiem czy bardziej z braku czasu czy raczej przez ograniczoną kwotę w moim portfelu hehe ) w każdym razie wkrótce przyjdą creepersy z Australii więc się ciesze <3 Przynajmniej troszkę poprawił mi się humor po ostatnich wydarzeniach.. 



Poza ciuchami zakupiłam jeszcze kilka rzeczy w "Marks&Spencer" i duuuużo pączków z różą od Bliklego ^^ 
Obiecuję jutro Was poodwiedzać, ale dziś po prostu nie mam siły.. 



wtorek, 12 lutego 2013

42, 43. Pon/wtorek / Owsianka, opiekana grahamka


Owsianka podana z bananem, milky way "magic stars" i kremem" lemon curd"

Opieczona grahamka podana z : serem feta, paluszkami krabowymi, pikantnym sosem/serkiem ziołowym, chudą szynką, pomidorem 

Kochani wróciłam! I obiecuję, że już nie odejdę.
Miałam za sobą bardzo trudne chwile, chwile w których moje złe myśli mnie przerastały i nie chodzi tylko o jedzenie, miałam też mały "konflikt" z policją, nic takiego ale i tak poniosę konsekwencje. 
Zakochałam sie, ale niestety z niezbyt dobrym skutkiem. Bywa.
Problemy rodzinne przekroczyły stan krytyczny
Na pewien czas przyjaciele się ode mnie odwrócili.
Teraz jest stabilnie i mam nadzieje że będzie lepiej...


Jutro dodam fotorelację z Londynu..a tymczasem wie ktoś jak nazywa sie to cudo na zdjęciu niżej? Zagadka możliwe że dość trudna, ale nadzienie i kształt charakterystyczny ^^


                         

poniedziałek, 28 stycznia 2013

INFORMACJA

DO PIĄTKU BLOGA ZAWIESZAM Z PEWNYCH PRZYCZYN.
PRZEPRASZAM. 

41. Poniedziałek / Owsianka


Owsianka na budyniu śmietankowym podana z jogurtem greckim, kremem "Korzenne ciasteczko" i słodkim mleczkiem skondensowanym

Przepraszam, ale nie mam siły pisać. Ani fizycznej ani psychicznej,
może jutro zdołam się napisać co dziś sie wydarzyło, na razie jest mi ciężko. 

niedziela, 27 stycznia 2013

40. Niedziela / Frittata

Lekka frittata z cukinią, bakłażanem, cebulką i suszonymi pomidorami. Podana z ketchupem

Dobra była ta frittata. Lekkie niedzielne śniadanie, oczywiście podczas leżakowania mojego śniadanka w piekarniku zdążyłam wyjeść pół zawartości lodówki i z 10 razy oblizać palec po kremie "Korzenne ciasteczko" hehe, też tak macie :D ? 
Mimo pełnego żołądka po zjedzeniu tych 2 kawałków sięgnęłam po całą reszte frittaty. Jest naprawdę dobra. Korzystałam z tego przepisu, trochę go zmodyfikowałam ale polecam :)
Wczorajsza rockoteka udana. Cieszę się, że na nią poszłam, może nie powinnam ze względu na świeżo zrobionego kolczyka który od kłębów dymu papierosowego niestety zaczął ropieć.., no ale dość o takich dolegliwościach na blogu kulinarnym : p 
Mam dzisiaj mnóstwo nauki, jest już 22 a ja jeszcze nie zaczęłam historii z której mam jutro kartkówkę..
Chciałabym Was poinformować, że od 4 do 12 lutego nie będzie mnie z powodu wyjazdu do Londynu. Tam śniadań napewno nie będe fotografować,  ale po powrocie zrobię ogólną fotorelację z pobytu ;) 

Dziękuję za już 30 obserwatorów <3 

sobota, 26 stycznia 2013

39. Sobota / Gofry

Żytnie cynamonowe gofry podane z serkiem waniliowym i kremem "korzenne ciasteczko"

Dziś po raz pierwszy gofry. Troszkę oklapły i jedne sie naderwał ale były przepyszne mmm:) Dzisiaj do popołudnia się pouczę, a potem idę do przyjaciółki i na rockoteke. Będzie fajnie :) A Wy jakie macie plany na sobotę ? 

piątek, 25 stycznia 2013

38.Piątek / Bydyń


Budyń waniliowy z nutą białej czekolady podany z bananem, kremem "korzenne ciasteczko" i miodem.

Mmmm kocham ten krem, jest genialny!
Dziś beznadziejny dzień. Całą noc cierpiałam z powodu kolczyka a rano znów męczyłam sie ze schowaniem go do nosa a następnie po WF próbowałam go odwinąć.. Postanowiłam że pogodzę się z prawdopodobnym szlabanem bo za dużo bólu mnie kosztuje odwijanie i wyciąganie tylko dlatego by rodzice nie widzieli. 
Dostałam dzisiaj 2 jedynki, po prostu beznadziejny dzień .... Jutro rockoteka, mam nadzieje że rodzice mnie puszczą ehhh..