Piernikowa owsianka zapiekana z ricottą i piankami marshmallow / 6 pierniczków, 4 kostki czekolady Lindt ( potem )
No i mamy dziś Wigilię :). Jak ten czas szybko leci....
A ja czuję się jakbym była grubo po. Jestem po naprawdę królewskim śniadaniu ( głównie pod względem ilości :p ). Poza tym prezenty już rozdane :).Może mamusia nie do końca trafiła, ale są bardzo ładne poza tym "darowanemu koniu nie patrzy się w zęby" Najbardziej oczekuję tej magii Świąt. Która zawsze u nas gościła. Narazie jej nie czuję, a tak bardzo bym chciała.
Jutro śniadanka nie opublikuje, ponieważ noc spędzam w hotelu w Kluczborku :)
Prezent od tatusia jeszcze nie przyszedł do Polski ale już dowiedziałam się przez przypadek że jest to stacja z głośnikami do iPoda. Z tego prezentu bardzo się cieszę :D
Choinka już wczoraj została przystrojona :
A pierniczki zostały upieczone, czekające na ozdobienie grubą warstwą lukru i nieskromną ilością mlecznej czekolady :

A Clara.... Clara po porannej wyżerce postanowiła wygrzać się na kaloryferze, by ponownie nabrać sił na zbijanie bombek i wspinanie sie po choince.
|
bardzo smaczna owsianka.
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt! :)
mmm pieczona owsianka wyglada przepysznie *.* i śliczne pierniczki !
OdpowiedzUsuńwesołych świat <3
Mmm, boskie śniadanie :)
OdpowiedzUsuńOo, jaki cudny kotek *.*
Tobie też życzę miłych, spokojnych i szczęśliwych Świąt :) Aby wszystkie te złe myśli schowały się gdzieś i byś mogła cieszyć się tymi świętami w pełni :)
Wesołych Świąt!:*
OdpowiedzUsuńrewelacyjna jest ta torebka, strasznie mi się podoba:D