wtorek, 18 grudnia 2012

4. Wtorek / Pancakes z kaszy manny


Pancakes z kaszy manny podane z gratką czekoladową, serkiem wiejskim i cini minis.
Dziś miałam na 2 lekcje :). W planach było "cookie dough" ale się nie udało ;c Wyszło go mało i za rzadkie, dlatego przypomniałam sobie o przepisie whiness i szybko zabrałam się do roboty. Nie wyszły takie jak miały wyjść, mało urosły ale były bardzo dobre. Może wynikało to z pośpiechu, kto wie : p  Miałam podać je z twarożkiem i dżemem ale niestety gratka i serek były do dzisiaj, jedzenia marnować nie lubię. 
Jutro też mam na 2 lekcje, w czwartek kończę godzine wcześniej a w piątek też na 2 lekcje hehe, fajnie :) 

Kolejny dzień nieregularnego, niezdrowego jedzenia. Nie chce sobię już nic obiecywać. Nie chce obiecywać sobie, że jutro będzie lepiej, że zjem mniej i mniej kalorycznie, że wyzdrowieje do końca... Bo mimo wszystko nawet jak o NIEJ zapominam to ona wciąż kryje sie gdziś w głębi mnie...

5 komentarzy:

  1. placuszki z manny uwielbiam! obłędne Ci wyszły :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ale i tak wyszły pyszne! ;)

    nie przejmuj się... ja też ostatnio nie zdrowo i kalorycznie... czasem boję się, że to mi przejdzie w drugą stronę;(

    ah i pewnie;) pisz na meila;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne Ci wyszły :)
    Ale Ci fajnie z tymi lekcjami, ja siedzę praktycznie pół w dnia w szkole, no bez piątku bo kończę wcześniej :P Też nie lubię jak coś się marnuje.
    Trzymaj się, musisz walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mannowe placuszki są tak delikatne i aksamitne, mhm.. pyszne śniadanie, i bardzo ładnie zaserwowane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm mannowe placuszki i jeszcze z gratką ,pysznie !

    OdpowiedzUsuń

Miło jak zostawisz komentarz :)